|
Jak stażyści zaglądają do PIT-ów |
|
|
|
Napisał: Tomasz Romanowski
|
|
31.07.2007. |
|
Nie trzeba być
pracownikiem fiskusa, aby mieć dostęp do danych o zarobkach podatników.
Wystarczy dostać się na staż lub praktyki do urzędu skarbowego -
ujawnia "Rzeczpospolita".
Urzędy skarbowe
przyjmują wszystkich, bo nie jest tajemnica, że rąk do pracy brakuje,
nie tylko w administracji, zwłaszcza w tak gorącym okresie jak
rozliczenie roczne PIT.
Stażyści i praktykanci służą pomocą
- obsługują podatników i wprowadzają do systemu POLTAX dane z
dokumentów przez nich składanych. Ponieważ jednak sami nie maja tzw.
loginu, wykonują pracę, posługując się
loginami pracowników. Po kilku miesiącach naczelnik urzędu skarbowego
nie jest w stanie dojść do tego, kto wprowadził konkretne dane, bo
pracownik, którego loginem posługiwał się stażysta, robił w tym czasie
co innego, np. był poza urzędem.
Niestety, nikt nie sprawdza,
czy "tymczasowi pomocnicy" to osoby karane i czy przeciwko nim nie
toczy się lub nie toczyło postępowanie prokuratorskie. Co gorsza, wielu
naczelników nie widzi niebezpieczeństwa, jakim jest dopuszczenie do
danych objętych tajemnicą skarbową osób przypadkowych.
|