|
Pijany kierowca w Rzymie upodobał sobie schody |
|
|
|
Napisał: Tomasz Romanowski
|
|
13.06.2007. |
|
W środę (13.06.2007) o poranku został aresztowany mężczyzna, gdyż
zjechał swoją Toyotą Celicą w dół po hiszpańskich
schodach. Składają się one z 138 schodków, które
łączą kurię rzymską z ambasadą hiszpańską. Jest to miejsce
turystyczne, gdzie zwiedzający nie mogą pić, śpiewać, a także
jeździć po nich.
Policja otoczyła sportowy samochód po tym jak znalazł
się na samym dole 18. wiecznych schodów. Dojechał prawie do
Piazza di Spagna.
Policja powiedziała włoskim dziennikarzom, że samochód prowadził 24-letni mężczyzna pochodzenia kolumbijskiego.
Przyczyną tego zdarzenia była pomyłka, wynikająca z nadużywania alkoholu. Kierowca skręcił w lewo przy
kościele Trinita dei Monti tuż przy samym szczycie schodów,
myląc je z drogą.
Miał ponad 1,6 promila alkoholu we krwi.
|
|
Zmieniony ( 14.06.2007. )
|