Bezrobotni nie chcą sprzątać Drukuj Email
Napisał: Administrator   
04.06.2007.

Prawie 130 osób codziennie od tygodni sprząta Szczecin w ramach robót publicznych, a mieszkańcy wciąż narzekają na brud i bałagan. Bezrobotni będą porządkować tereny miejskie do końca listopada - pisze "Kurier Szczeciński".


Powinno ich być więcej, ale chętni do sprzątania się nie garną. Powiatowy Urząd Pracy skierował do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego 350 osób. Część się w ogóle nie zgłosiła, część nie zdecydowała się podjąć pracy, niektórzy nie zostali do niej zakwalifikowani, a innych trzeba było zwolnić.

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego przekonuje, że efekty prac porządkowych już są widoczne w niektórych rejonach miasta. Chętnych do sprzątania miasta, nawet wśród bezrobotnych, nie ma zbyt wielu. Obecnie w robotach publicznych powinno uczestniczyć 150 osób. Z trudem udało się do porządkowania zatrudnić 127 bezrobotnych.

Dlaczego nawet długotrwale bezrobotni nie są zainteresowani robotami publicznymi, a więc półrocznym zatrudnieniem? W sezonie, na czarno, można zarobić znacznie więcej niż 790 zł do ręki, a urząd pracy potrzebny jest wielu tylko do zapewnienia ubezpieczenia zdrowotnego. Konsekwencje odmowy pracy przy sprzątaniu miasta są zaś minimalne: można zostać na trzy miesiące wykreślonym z rejestru urzędu pracy. Po kwartale można wrócić do PUP i znów otrzymać status bezrobotnego - informuje "Kurier Szczeciński".

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Polls

Jak podoba ci się strona?
 

Kto jest online

Login Form






Nie pamiętam hasła