|
Zniecierpliwiony petent pogryzł pracownika skarbówki |
|
|
|
Napisał: Tomasz Romanowski
|
|
02.06.2007. |
Na północy Francji, w Dunkierce, zniecierpliwiony petent pogryzł w nogę pracownika urzędu skarbowego. Sprawca nie mógł się doczekać informacji, dotyczących zeznań podatkowych. Termin ich składania upłynął o północy 31 maja.Pogryziony był ponoć anielskiego usposobienia, niemniej rana kąsana łydki wymagała interwencji chirurgicznej i przewieziono go do szpitala. Sprawca nie wytrzymał stresu związanego z ogromną kolejką, jaka powstała w ostatnim dniu składania zeznań podatkowych. Większość Francuzów czeka z tym do ostatniej chwili. Petent prosił o wyjaśnienie niezrozumiałych dla niego punktów. Dzieje się tak mimo, że formularze są wciąż upraszczane. Ich wysyłanie odbywa się jednak w sposób automatyczny. Na przykład mężczyzna może otrzymać pełnowymiarowy formularz z zaznaczeniem jego dóbr materialnych, np. akcji. Natomiast jego żona dostanie skróconą wersję tego druku. Francuzi uznają bowiem, że kobieta rzadko lokuje swoje pieniądze w akcjach. Tego typu działania są często źródłem nieporozumień i wątpliwości podatników. W urzędzie w Dunkierce przedłużono termin składania zeznań podatkowych o jedną dobę, do piątku do północy. Nie zapobiegło to jednak pokąsaniu urzędnika przez zdesperowanego petenta. Źródło: gazeta.pl
|
|
Zmieniony ( 05.06.2007. )
|